"Miałam aborcję" - wasze historie

Aborcja się dzieje. W cieniu politycznych debat robimy sobie aborcje, z różnych powodów, w różnych momentach swojego życia. Milcząc o niej, nie dajemy sobie szansy na zobaczenie jak wiele nas jest. Łączy nas aborcja i są nas milion. Ta strona poświęcona jest temu, byście mogły opowiedzieć o swoich doświadczeniach z aborcją.

Mówić o swojej aborcji?​

Mówienie i słuchanie aborcyjnych historii ma ogromną moc. Mało co potrafi z taką siłą przegonić aborcyjną stygmę. Pamiętajcie, że wszystkie herstorie (historie) są ważne i warte usłyszenia.

Dzielenie się swoim aborcyjnym doświadczeniem może być dla pomocne, by ktosia zobaczyła, że nie jest sama.

Chcesz opowiedzieć swoją historię? Możesz zostawić napisać o niej poniżej, a my, po zanonimizowaniu, opublikujemy ją.

Chcesz porozmawiać z osobami z doświadczeniem aborcji?

Aborcyjny „coming out” – co to?

To praktyka mówienia o swoich doświadczeniach aborcyjnych, ujawnianie swojej, często ukrywanej przed światem, historii.

Milczenie przyczynia się do poczucia wyobcowania i wzmacniania stygmy, a przecież co trzecia kobieta miała w życiu przynajmniej jedną aborcję! Wierzymy, że opinię na temat aborcji powinny mieć osoby, które ją miały – a nie publicyści, religijni przywódcy czy inni gadatliwi mężczyźni – i dlatego chcemy dzielić się z wami miejscem na nasze „aborcyjne opinie”.

Miśka: „Nie ma sytuacji bez wyjścia”

Każdy wie skąd się biorą dzieci choć wiele z nas ma nadzieję że do wpadki nam daleko. Jednak i one się zdążają. Matka dwojga dzieci, już prawie odchowane, na choryzoncie możliwość pracy pelnoetatowej, więcej czasu dla siebie i męża, w końcu pomału zaczynamy odzywać, aż tu nagle… Brak okresu

Przeczytaj cały coming out!

Ines: „Szybko poszło…”

Mam córeczkę, niedawno znalazłam super pracę. Z mężem traktujemy się może zbyt neutralnie, co do seksu – to naprawdę rzadkość. No ale niestety. W styczniu po paru kieliszkach poniosło nas i bez zabezpieczenia, niby mąż był pewny, że spuścił się już na zewnątrz, no to jednak…

Przeczytaj cały coming out!

Twoja aborcja

Jeśli jeszcze nie wyoutowałaś się przed rodziną lub przyjaciółmi z tego, że miałaś aborcję; nadal nie wiesz w jaki sposób to zrobić albo nie miałaś okazji nikomu o niej opowiedzieć; aborcyjny comming out z nami to świetna okazja, by bez presji, stygmy i oceniania opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Dorzuć się komuś do darmowej aborcji

Na aborcję wyślę jej:
Poczekaj!
Najlepiej walczyć o aborcje, robiąc aborcje.

Jeśli możesz, rozważ wsparcie finansowe naszych działań.

Skorzystało z nich już ponad 34 tysiące osób, którym pomogłyśmy w zorganizowaniu aborcji. Każda złotówka się liczy, gdy tak jak my robisz 94 aborcje dziennie (to niemal 4 aborcje co godzinę).