Kinga:

Strach się ruchać!

Może nie „typowo” o aborcji ale myślę że też ważna kwestią, dotycząca całej tej sytuacji w kraju.

O sterylizacji zaczęłam myśleć dość wcześnie w wieku 24 lat z 1 dzieckiem „na stanie” ;). Jednak zawsze wstrzymywałam się bo może jednak sytuacja pozwoli na drugie. Ale decyzja że przy 35+ to już na pewno zrobię. Po wyroku z zeszłego roku i planach rodzinnych klamka zapadła w wieku 28 lat. Wyjechałam bo przecież w Polsce to nielegalne. Starałam się nie histeryzować tymi wszystkimi komplikacjami, możliwością rozszczelnienia bo w młodym wieku zrobiona sterylizacja itd. Ale po tym co się dzieje w tym kraju zaczynam mieć obawy że dojdzie do tego, że kobiecie z ciążą pozamaciczną nawet nie będą chcieli pomóc!

Strach się ruchać!

Chcesz powiedzieć o swojej aborcji?​

Mówienie i słuchanie aborcyjnych historii ma ogromną moc. Mało co potrafi z taką siłą przegonić aborcyjną stygmę. Pamiętajcie, że wszystkie herstorie (historie) są ważne i warte usłyszenia.

Dzielenie się swoim aborcyjnym doświadczeniem może być dla pomocne, by ktosia zobaczyła, że nie jest sama.

Twoja aborcja

Jeśli jeszcze nie wyoutowałaś się przed rodziną lub przyjaciółmi z tego, że miałaś aborcję, nadal nie wiesz w jaki sposób to zrobić albo nie miałaś okazji nikomu o niej opowiedzieć: aborcyjny coming out z nami to świetna okazja, by bez presji, stygmy i oceniania opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Dorzuć się komuś do darmowej aborcji

Na aborcję wyślę jej:
Poczekaj!
Najlepiej walczyć o aborcje, robiąc aborcje.

Jeśli możesz, rozważ wsparcie finansowe naszych działań.

Skorzystało z nich już ponad 34 tysiące osób, którym pomogłyśmy w zorganizowaniu aborcji. Każda złotówka się liczy, gdy tak jak my robisz 94 aborcje dziennie (to niemal 4 aborcje co godzinę).