S:

Podejmij najlepszą dla siebie decyzję.

Covid wprowadził w nasze życie wiele zamieszania. Narastające długi, frustracja, problemy z pracą. Kiedy zaczęło się „jakoś” układać i wydawało się, że wyjście na prostą jest osiągalne pojawiła się ciąża. Niestety nieregularne miesiączki nie dały mi szans na kontrolę.

Zawsze chciałam mieć parkę, ale nie teraz, nie w tym momencie. Zajrzałam na Waszą stronę. Decyzja była ciężka. Ogromną chęć posiadania walczyła ze zdrowym rozsądkiem i stało się.

Nie chcę tu opisywać całego przebiegu, ale nie było źle. Chciałam się wygadać, trochę usprawiedliwić. Mam wyrzuty sumienia. Mam poczucie, że straciłam coś ważnego. Czasem nie potrafię sobie z tym poradzić. Proszę, rozgrzeszcie mnie, bo sama nie potrafię sobie wybaczyć.

Chcesz powiedzieć o swojej aborcji?​

Mówienie i słuchanie aborcyjnych historii ma ogromną moc. Mało co potrafi z taką siłą przegonić aborcyjną stygmę. Pamiętajcie, że wszystkie herstorie (historie) są ważne i warte usłyszenia.

Dzielenie się swoim aborcyjnym doświadczeniem może być dla pomocne, by ktosia zobaczyła, że nie jest sama.

Twoja aborcja

Jeśli jeszcze nie wyoutowałaś się przed rodziną lub przyjaciółmi z tego, że miałaś aborcję, nadal nie wiesz w jaki sposób to zrobić albo nie miałaś okazji nikomu o niej opowiedzieć: aborcyjny coming out z nami to świetna okazja, by bez presji, stygmy i oceniania opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Dorzuć się komuś do bezpiecznej aborcji

Na aborcję wyślę jej:
Chcesz pomóc?
Najlepiej walczyć o aborcje, robiąc aborcje.

Z naszej pomocy korzysta rocznie ponad 40 tysiące osób, którym wspieramy w zorganizowaniu aborcji. Każda złotówka się liczy, gdy tak jak my, robisz 94 aborcje dziennie (to niemal 4 aborcje co godzinę).