Patrycja:

nie żałuję, po prostu potraktowałam to jak pożegnanie

Mam już 3 dzieci. Więcej nie chcę i nie mogę, ponieważ mój organizm tego nie wytrzyma (potwierdzone od ginekologa). Nie chciałabym osierocić swoich dzieci. Mam po co żyć.

ADT i WHW wspieram i obserwuję od wyroku Trybunału. Nigdy nie podejrzewałabym, że będę zdana na ich pomoc. Do rzeczy… spóźniał mi się okres, zrobiłam test i byłam na USG. Szok i gorzkie łzy. Gryzłam się z moim sumieniem nawet w momencie jak trzymałam tabletki przy policzku. Po ok godzinie zaczęły się bóle i skurcze bardzo przypominające porodowe, trwające po 20 sek parę razy na minutę. Trwały ponad 3 godziny. Doszły wymioty, biegunka, przeciwbólowe nie pomagały. W końcu nagle cisza… wypadło. Miałam niefart złapać w dłoń bo zmieniałam podpaski i tak odruchowo… Ale nie żałuję, po prostu potraktowałam to jak pożegnanie. Opisałam to szczegółowo, bo chcę byście wiedziały czego możecie się spodziewać. Może to być jak okres lub tak jak w moim przypadku. Nie bójcie się, to mija!

Dziękuję ADT i Fundacji. #AniJednejWiecej !!!

Chcesz powiedzieć o swojej aborcji?​

Mówienie i słuchanie aborcyjnych historii ma ogromną moc. Mało co potrafi z taką siłą przegonić aborcyjną stygmę. Pamiętajcie, że wszystkie herstorie (historie) są ważne i warte usłyszenia.

Dzielenie się swoim aborcyjnym doświadczeniem może być dla pomocne, by ktosia zobaczyła, że nie jest sama.

Twoja aborcja

Jeśli jeszcze nie wyoutowałaś się przed rodziną lub przyjaciółmi z tego, że miałaś aborcję, nadal nie wiesz w jaki sposób to zrobić albo nie miałaś okazji nikomu o niej opowiedzieć: aborcyjny coming out z nami to świetna okazja, by bez presji, stygmy i oceniania opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Dorzuć się komuś do darmowej aborcji

Na aborcję wyślę jej:
Poczekaj!
Najlepiej walczyć o aborcje, robiąc aborcje.

Jeśli możesz, rozważ wsparcie finansowe naszych działań.

Skorzystało z nich już ponad 34 tysiące osób, którym pomogłyśmy w zorganizowaniu aborcji. Każda złotówka się liczy, gdy tak jak my robisz 94 aborcje dziennie (to niemal 4 aborcje co godzinę).