Lisa:

Wybór nie zakaz!

Witam. Jestem Lisa. Skorzystałam z pomocy aborcyjny dream team gdy dowiedziałam się że jestem w 3 ciąży.

To była totalna wpadka po długiej abstynencji seksualnej. Wiedziałam że nie chce tego dziecka, że nie „z nim”, że nie teraz. Otrzymałam wszystkie informacje, wypełniłam formularz, zrobiłam przelew i po do słownie tygodniu w mojej skrzynce były tabletki. Był lekki strach ale byłam pewna tej decyzji.

Wieczorem wzięłam pierwszą tabletkę było ok, trochę mnie mdliło ale wzięłam wcześniej aviomarin, drugiego dnia wieczorem 4 tabletki i taka ulga gdy one się rozpuszczały. Po 45min od przyjęcia zaczęłam krwawić. Ulga i lekki dyskomfort. Po godzinie skurcze jak na miesiączkę, wzięłam przeciwbólowe, zaczęłam się oczyszczać. Pobudka co kilka godzin już bez większych skurczy. Rano już tylko spokój, szczęście i uczucie jakbym dostała miesiączkę. To nic strasznego!

Dziękuję że mogłam to zrobić. Prowadzę teraz spokojne życie bez strachu o przyszłość. Nie żałuję. Jestem szczęśliwa że ADT istnieje, że otrzymałam pomoc ❤️

Chcesz powiedzieć o swojej aborcji?​

Mówienie i słuchanie aborcyjnych historii ma ogromną moc. Mało co potrafi z taką siłą przegonić aborcyjną stygmę. Pamiętajcie, że wszystkie herstorie (historie) są ważne i warte usłyszenia.

Dzielenie się swoim aborcyjnym doświadczeniem może być dla pomocne, by ktosia zobaczyła, że nie jest sama.

Twoja aborcja

Jeśli jeszcze nie wyoutowałaś się przed rodziną lub przyjaciółmi z tego, że miałaś aborcję, nadal nie wiesz w jaki sposób to zrobić albo nie miałaś okazji nikomu o niej opowiedzieć: aborcyjny coming out z nami to świetna okazja, by bez presji, stygmy i oceniania opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Dorzuć się komuś do bezpiecznej aborcji

Na aborcję wyślę jej:
Chcesz pomóc?
Najlepiej walczyć o aborcje, robiąc aborcje.

Z naszej pomocy korzysta rocznie ponad 40 tysiące osób, którym wspieramy w zorganizowaniu aborcji. Każda złotówka się liczy, gdy tak jak my, robisz 94 aborcje dziennie (to niemal 4 aborcje co godzinę).