Gabrysia:

Zawsze macie wybór, nie bójcie się pytać o rady i wsparcie na pewno je dostaniecie.

W 2019 miałam aborcję. Uważam, że moja historia jest bardzo ważna bo dość nietypowa. Zawiodła mnie antykoncepcja awaryjna. Tabletka ellaOne nie zadziałała i dowiedziałam się o tym w Walentynki wykonując test ciążowy. Nie byłam już wtedy w związku więc ogromie dziękuję moim przyjaciołom, to oni wskazali mi strony internetowe i możliwości. Mimo, że teoretycznie wiedziałam gdzie szukać pomocy to wsparcie okazało się nieocenione.

Nie miałam wątpliwości anie przez chwilę, nie mam wyrzutów sumienia i nie myślę o tym na co dzień. To społeczeństwo stara się nam wmówić, że robimy źle. Pamiętajmy, że mamy prawo decydować o sobie i nikt nie powinien oceniać naszych wyborów.
Zawsze macie wybór, nie bójcie się pytać o rady i wsparcie na pewno je dostaniecie. Jeśli nie od bliskich to od organizacji pro choice

Chcesz powiedzieć o swojej aborcji?​

Mówienie i słuchanie aborcyjnych historii ma ogromną moc. Mało co potrafi z taką siłą przegonić aborcyjną stygmę. Pamiętajcie, że wszystkie herstorie (historie) są ważne i warte usłyszenia.

Dzielenie się swoim aborcyjnym doświadczeniem może być dla pomocne, by ktosia zobaczyła, że nie jest sama.

Twoja aborcja

Jeśli jeszcze nie wyoutowałaś się przed rodziną lub przyjaciółmi z tego, że miałaś aborcję, nadal nie wiesz w jaki sposób to zrobić albo nie miałaś okazji nikomu o niej opowiedzieć: aborcyjny coming out z nami to świetna okazja, by bez presji, stygmy i oceniania opowiedzieć o swoich doświadczeniach.

Dorzuć się komuś do darmowej aborcji

Na aborcję wyślę jej:
Poczekaj!
Najlepiej walczyć o aborcje, robiąc aborcje.

Jeśli możesz, rozważ wsparcie finansowe naszych działań.

Skorzystało z nich już ponad 34 tysiące osób, którym pomogłyśmy w zorganizowaniu aborcji. Każda złotówka się liczy, gdy tak jak my robisz 94 aborcje dziennie (to niemal 4 aborcje co godzinę).