Dziecko ma urodzić dziecko?

W niechcianą ciąże zaszłam w wieku 14 lat ze swoim starszym partnerem.

Przez cały ten okres wypierałam tę informację, nie przyjmując do wiadomości, że coś się we mnie pojawiło. Od razu wiedziałam, że nie mam innej możliwości niż usunięcie. Nie ukończyłam jeszcze nawet gimnazjum i w głowie miałam tylko, że sama jestem wciąż dzieckiem. Mój ówczesny chłopak nie osiągnął pełnoletności, nie mielibyśmy ani środków, ani chęci na zostawanie rodzicami. Decyzja o aborcji przez tabletki była dla mnie jedynym realnym wyjściem z tej sytuacji.

Nie jestem w stanie opisać bólu jaki wtedy czułam, również kilka dni po wszystkim. Dużo wymiotowałam i krwawiłam, bałam się, że to negatywnie wpłynie w przyszłości na chęć zostania matką. Nie wiedziałam zupełnie czego się spodziewać ani oczekiwać, ale to uczucie ulgi po całym zabiegu jednak było czymś na co tak upragnienie czekałam i w tamtym momencie tylko to się dla mnie liczyło.

Przeżywając te chwile jeszcze raz nie zmieniłabym swojej decyzji i się tego nie wstydzę. Dziś mam 22 lata i pierwszy raz jestem w chcianej przeze mnie ciąży.