Aborcja Holandia

Witaj :)

Pewnie zastawiasz się czy to dobra decyzja? A może Jesteś już po i czytasz moja historię.

Zacznę od tego że mam dwójkę wspaniałych dzieci oraz męża  i tu jest pytanie dlaczego to zrobiłam.

Dla własnej psychiki dla samej siebie dla mojej rodziny . Pojechałam więc do kliniki w Holandii na wstępie miałam dostać tabletki wczesno porone ale że nie znałam Angielskiego musiałam poddać się zabiegowi bardzo się bałam bo nigdy nie miałam chociaż by kroplówki a co dopiero krótko trwała narkoza. Ale zdecydowałam się. Za pierwszym razem się nie udało ponieważ Ginekolog zobaczył że mam jakiegoś guza na macicy musiała skonsultować się z kimś innym to był dla mnie szok ale najgorsze było to że musiałam przechodzić przez zabieg po raz drugi byłam wściekła i zrozpaczona.

Za drugim poszło szybko obudziłam się dostałam antybiotyk i po godzinie mogłam wyjść z kliniki.. W drodze do domu miałam myśli że może źle zrobiłam zastanawiałam się co by było gdyby..

Ale na następny dzień gdy już opadły emocje bardzo się cieszyłam mogłam wrócić do życia codziennego na dzień dzisiejszy nie zastanawiam się nie wracam nie rozpamiętuje. I tobie tez tego życzę

Masz wątpliwośći? Każdy je ma boisz się? To normalne. Czuje się świetnie wam też tego życzę 💕

Ściskam mocno was wszystkie

ABORCJA JEST OK!