Rusza zbiórka podpisów pod projektem ustawy “Legalna aborcja bez kompromisów”

Tak jak obiecałyśmy, wracamy z informacjami! Rozpoczęła się zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem ustawy “Legalna Aborcja bez kompromisów”. Do zarejestrowania komitetu inicjatywy ustawodawczej potrzebne jest 1000 podpisów, żeby projekt trafił do sejmu należy zebrać kolejne 99 tys. podpisów w 3 miesiące. Listę do wydrukowania można pobrać tu. Mogą ją podpisywać osoby pełnoletnie, mające polskie obywatelstwo. Prawidłowy wypełniona lista poparcia wymaga od podpisujących podania takich danych jak: imiona, nazwisko, adres zamieszkania oraz pesel. Podpisane listy należy przesłać na adres:

Komitet Legalna Aborcja Bez Kompromisów, skrytka 67 FUP
11 Listopada 8, 74-100 Gryfino

Co zakłada projekt ustawy?

  • prawo do przerwania ciąży do końca 12. tygodnia
  • prawo do przerwania ciąży do końca 24. tygodnia w przypadku, gdy: ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia fizycznego lub psychicznego osoby w ciąży; występują nieprawidłowości rozwojowe lub genetyczne płodu (jeśli nieprawidłowości uniemożliwiają późniejszą zdolność płodu do życia poza organizmem osoby w ciąży, można ją przerwać również po 24. tygodniu); ciąża jest następstwem czynu zabronionego, będącego przedmiotem oświadczenia osoby w ciąży
  • osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży
  • podstawą do przerwania ciąży jest wniosek osoby w niej będącej
  • przerwanie ciąży polega na wywołaniu poronienia metodą farmakologiczną lub przeprowadzeniu zabiegu chirurgicznego
  • lekarz, pielęgniarka lub położna podaje leki bądź wystawia receptę (lekarz), osoba może poprosić o opiekę ambulatoryjną lub szpitalną
  • nakłada obowiązek niezwłocznego poinformowania osoby w ciąży o zagrożeniu dla jej życia lub zdrowia lub wadach płodu
  • aborcja udzielana jest w ciągu 72 godzin od złożenia wniosku (wyrażenia pisemnej chęci przerwania ciąży)
  • osoba, która ukończyła 13. rok życia, samodzielnie podejmuje decyzję o przerwaniu ciąży
  • w przypadku osób ubezwłasnowolnionych i tych poniżej 13. roku życia, jeśli ich stanowisko jest inne niż opiekunów prawnych, decydujący głos ma sąd opiekuńczy
  • świadczeniodawca, który zawarł umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia w zakresie świadczeń opieki zdrowotnej nad osobą w ciąży, jest zobowiązany do udzielania wszystkich wymaganych świadczeń, w tym przerwania ciąży
  • gdy lekarz odmawia wykonania aborcji z powodu “klauzuli sumienia” ordynator oddziału lub kierownik podmiotu leczniczego, mają obowiązek wskazania innego lekarza lub podpisania umowy z podwykonawcą, który wykona aborcję w tym samym podmiocie leczniczym
  • niezapewnienie świadczenia przerywania ciąży skutkuje rozwiązaniem umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia
  • uchylenie artykułu 152 Kodeksu karnego, dotyczącego karania za przerywanie ciąży, pomocnictwo i nakłanianie
  • uchylenie artykułu 157a Kodeksu karnego, dotyczącego karania za uszkodzenie płodu
  • uchylenie zapisów ustawy o dopuszczalności przerywania ciąży tylko przez lekarza z trzech przesłanek
  • rozszerzenie programu badań prenatalnych o bezpłatny test PAPP-A oraz hormonu β-hCG dla wszystkich osób w ciąży

Treść ustawy dostępna tu.

 

Jak zbierać podpisy?

Możesz zebrać podpisy wśród znajomych i rodziny, jeśli jednak chcesz się bardziej zaangażować warto przejść się po okolicy i zaprosić sąsiadów do udzielenia poparcia projektowi. Jeśli czujesz się na siłach możesz też otworzyć punkt zbiórki podpisów i poinformować o tym lokalne media oraz komitet inicjatywy.

 

Gdzie szukać rzetelnych informacji?

Na początek warto przeczytać poradnik Jak mówić o aborcji bez stygmy. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o aborcjach domowych i wyjazdach, zajrzyj do zina Potrzebujesz aborcji? Nie jesteś sama!. Podstawowe dane o rzeczywistości aborcyjnej i statystyki z działalności Aborcji Bez Granic znajdziesz tu. Pomocne może się okazać również 101 faktów o aborcji. Dla bardziej wnikliwych osób, szukających szerszej analizy, polecamy książkę Kathy Pollitt Pro odzyskajmy prawo do aborcji, do kupienia tu.

 

Jakie strategie przyjąć?

Nam najskuteczniejsza wydaje się narracja oparta na doświadczeniach. Możecie korzystać historii zamieszczonych na naszej stronie w zakładce “Wasze aborcje“, część z nich jest przegotowana w formie ulotek/plakatów. Zamiast mówić o abstrakcyjnych wartościach, mówmy o tym, że aborcja się dzieje, a prawo powinno być dostosowane do rzeczywistości i odpowiadać na potrzeby społeczne. 1 na 3 miała aborcję. Rzeczywistość aborcyjna jest taka, że między 80 a 120 tysięcy osób w Polsce rocznie przerywa ciąże. Obecnie nawet niecały 1% może liczyć na przerwanie ciąży w ramach systemu ochrony zdrowia.

 

Dlaczego Aborcyjny Dream Team jest częścią komitetu obywatelskiego i popiera projekt ustawy “Legalna aborcja bez kompromisów”?

Naszym marzeniem jest brak ustaw aborcyjnych. Uważamy, że kwestia aborcji powinna być uregulowana tak, jak kwestia dostępu do innych świadczeń. Od lat mówimy, że każde prawo aborcyjne jest tak naprawdę antyaborcyjne. Tworzenie ustaw dedykowanych jednemu prostemu zabiegowi medycznemu wynika ze stygmy aborcyjnej, przekonania, że aborcja jest czymś złym i koniecznym do uregulowania oddzielnie od innych zabiegów. Nie zgadzamy się na to. Dla nas najlepsze prawo aborcyjne to pusta kartka. I nie zmieniamy zdania. 

Jednak dołączyłyśmy do komitetu, bo mamy już dość tej fikcji, z którą mamy do czynienia obecnie. To, co proponowana ustawa zakłada to absolutne minimum. Nie możemy już i nie chcemy godzić się na mniej. Dość wmawiania nam, że takie przepisy to ekstremalne rozwiązania. 

Chcemy, aby osoby mogły korzystać z aborcji w systemie ochrony zdrowia, jeśli tak zdecydują, ale również żeby mogły nadal przerywać ciąże samodzielnie w domu. Chcemy, aby możliwe było wzajemne wspieranie się bez ryzyka odpowiedzialności karnej. 

Rzeczywistość aborcyjna jest taka, że między 80 a 120 tysięcy osób w Polsce rocznie przerywa ciąże. Obecnie nawet niecały 1% może liczyć na przerwanie ciąży w ramach systemu ochrony zdrowia. Tak nie powinno być. Polskie prawo nie przystaje do rzeczywistości. Ustawa, którą proponuje Komitet odwraca te proporcje. Nadal nie zapewni całkowitego dostępu do aborcji dla wszystkich osób jej potrzebujących, ale jest gwarancją minimalną, jakiej w Polsce od niemal 30 lat nie było.

Czas, aby państwo wzięło odpowiedzialność za osoby przerywające ciąże. Od prawie 30 lat aborcje dzieją się tylko dlatego, że osoby znajdują sposób na to, żeby je mieć. Ostatnie lata to zasługa organizacji pozarządowych, grup nieformalnych i aktywistek działających w Polsce, ale także współtworzących ogromną sieć wsparcia w Europie. Państwo udaje, że to się nie dzieje. Oczywiście zawsze będzie tak, że w tej ustawie ktoś się nie zmieści i będzie potrzeba udzielenia pozasystemowego wsparcia i osoby będą z niego korzystać. Ale nie może być tak, że cała odpowiedzialność za aborcje jest przenoszona w krąg nieformalnego wsparcia oraz za granicę.

Minął dopiero miesiąc 2021 roku a już 4 państwa zmieniły i zmieniają prawo dotyczące aborcji na bardziej liberalne. Tylko w styczniu 2021 Tajlandia, Korea Południowa, Argentyna i Chile rozluźniły przepisy antyaborcyjne albo wprowadziły zupełnie nowe ustawy. Zadziało się to również dzięki poparciu konserwatywnych partii. Politycy i polityczki w tych krajach zrozumieli, że muszą tworzyć odpowiedzialne prawo zapewniające poczucie bezpieczeństwa i odzwierciedlające  potrzeby społeczne. 

Jesteśmy zdania, że czas na polskich polityków, również tych konserwatywnych. 

Czas zmierzyć się z tym, co osoby żyjące w Polsce wiedzą dobrze. Aborcja się dzieje każdego dnia. Miliony osób w Polsce przerywają ciąże. My w Aborcji Bez Granic pomagamy im je organizować, wspieramy w przed, w trakcie i po. Załatwiamy kliniki, umawiamy zabiegi, współfinasujemy je lub całkowicie opłacamy. Towarzyszymy osobom w trakcie aborcji robionych w domach tabletkami do aborcji. Uwielbiamy naszą pracę, ale nie powinna być ona niewidoczna, kryminalizowana i  całkowicie przeniesiona na nas. 

Cała rzeczywistość aborcyjna spoczywa na barkach organizacji pozarządowych i grup nieformalnych. 

Odpowiedzialni politycy nie proponują referendów, nie nawołują do ogólnokrajowego głosowania w tematach tak mocno ingerujących w czyjeś osobiste życie. Odpowiedzialni politycy i polityczki nie udają, że aborcji nie ma, ale zostawiają swoje poglądy na poza parlamentem, a środku kształtują politykę tak, by odpowiadała ona na potrzeby społeczne i dostosowana była do rzeczywistości. Odpowiedzialni politycy nie eksportują swojego nie załatwionego problemu do innego kraju.  

Zmuszanie osób w niechcianych ciążach do wyjazdów to nie tylko symboliczne “pozbycie” się “problemu”. To także przenoszenie całej  odpowiedzialności finansowej na organizacje i osoby prywatne.

W rok działania Aborcji Bez Granic na zabiegi wydałyśmy  ponad 320 tysięcy złotych i pomogłyśmy ponad 7 tysiącom osób. Tylko od 22 października czyli od daty haniebnego wyroku ponad 120 osób z pomocą Aborcji Bez Granic wyjechało za granicę na zabieg przerywania ciąży w drugim trymestrze. Ponad 4 tysiące osób z naszą pomocą w tym czasie przerwało ciążę tabletkami w swoich domach, w swoich łazienkach, swoich piżamach, z nami na telefonie, na mailu, czy smsach. Aborcje się dzieją, aborcje kosztują i politycy nie mogą wiecznie udawać, że tak nie jest. 

Stąd nasze zaangażowanie w Komitet – chcemy, aby ta ustawa była debatowana w parlamencie, chcemy móc powiedzieć o doświadczeniach i rzeczywistości aborcyjnej. Chcemy rzetelnej debaty.

Mamy też apel: Drodzy politycy i drogie polityczki! Macie nas w końcu szanować a nie eksportować. Macie szanse w końcu podejmować odpowiedzialne decyzje poprzez włączenie się w zbieranie podpisów a przede wszystkim możecie zagłosować za tą ustawą – macie szansę przestać być bezużyteczni. 

 

 

Pliki do pobrania

Materiały pomocnicze: