Chwila ulgi

Czesc!
Jestem mloda jednak nigdy nie odczuwalam potrzeby bycia matka. Gdy inne dziewczyny bawily sie w rodziny ja wolalam bawic sie Hot Wheelsami. Niestety mimo antykoncepcji z narzeczonym zaliczylismy wpadke. on tak samo nie chce dzieci wiec od razu zdecydowalismy sie na aborcje. Kupilam 2 testy – 2 pozytywne. Na drugi dzien juz bylam u lekarza a na 3 dokonal aborcji. Nigdy nie widzialam bardziej przyjemnego lekarza, ze wszystkim chcial pomoc, rozmawial o Polsce i probowal cos mowic po polsku(mieszkam zagranica) – bez pytan po prostu ustalil date zabiegu. Dzien przed dostalam 2 tabletki by rozluznic miesnie, zabieg trwal 7min pod narkoza. Zero bolu, jedynie krwawienie przez jakis czas.
Jesli ktos wam powie, ze kazda kobieta zaluje zabicia swojego dziecka to nie jest to prawda. Ja bylam w 7tyg, dla mnie to nie bylo jeszcze dziecko. Moze to zabrzmiec glupio, ale dawno nie czulam takiej ulgi. Zero ciazy, zero wydatkow, zero nerwow.