Czuję się jak śmieć

Jestem w małżeństwie 6 lat. Z poprzedniego małżeństwa mam syna. Z obecnego syna i córkę. We wtorek wyszedl mi pozytywny test… nie kocham męża! To jest przemocowiec, alkoholik i toksyczny człowiek. Nie wiem jak to się stało… zamówiłam juz zestaw tabletek, przyszły. Od poniedziałku mam urlop więc w niedziele rano juz biorę pierwszą tabletkę… Czuje się jak śmieć, bo dzieci bardzo kocham i nie wyobrażam sobie bez nich życia, ale czwarte dziecko juz by skomplikowało wszystko… Musze to zrobić…