Aborcja

Cześć. Nawet nie wiem do końca jak zacząć. Jestem z Partnerem 3 lata. Mamy dzieci z poprzednich związków. 6 kwietnia wykonałam aborcję farmakologiczna u lekarza ginekologa. Pierwszy miesiąc był nawet ok. Zajęłam się praca jakoś o tym nie myślałam. A teraz z dnia na dzień jest coraz gorzej. Nie mogę sama ze sobą wytrzymać. Męczą mnie myśli typu “jakbym tego nie zrobiła to w którym tygodniu ciąży bym była” albo “ciekawe jaka płeć dziecka”. Z jednej strony czuje, że to była dobra decyzja ale, z drugiej wyrzuty sumienia mnie zamecza.