aborcja – ulga vs smutek

Pod koniec lutego zaszlam w pierwsza ciaze ,pierwsze objawy wystapily dopiero po ok 5,6 tyg  zupelnie nie wzielam pod uwage mozliwosci ze to moga byc objawy ciazowe .Zaczelam czuc sie strasznie zle z dnia na dzien , bol zoladka potem pojawily sie wymioty .Wypieralam fakt ze moze to byc to i tlumaczylam wrzodami zoladka i innymi chorobami , dlatego zwlekalam z testem ciazowym . W koncu zaryzykowalam ,kupilam test i stalo sie – wynik pozytywny . Niestety dalej tlumaczylam ze test moze dawac taki wynik kiedy ma sie np .torbiel na jajniku itd. W koncu poszlam na usg i moje obawy sie potwierdzily .  Z powodu bardzo zlego samopoczucia ,wycienczenia i oslabienia zaczelam popadac w depresje ,nie moglam nic robic wszystko wywolywalo we mnie mdlosci i wymioty ,bol zoladka ,nie moglam jesc . Moglam tylko spac i lezec . Bylam tak wycienczona i zdesperowana ze poddalam sie …

Bylismy tez w bardzo kiepskim polozeniu , dopiero co kupilismy dom na kredyt a potem zostalismy nagle bez pracy w okresie pandemii .Zadne z nas nie chcialo miec wczesniej dzieci . Wiele razy dyskutowalismy razem i probowalismy znalezc jakies racjonalne rozwiazanie dla tej sytuacji , do konca mialam metlik w glowie i nie bylam pewna swojej decyzji ,nie chcialam aborcji, a jednoczesnie pragnelam uwolnic sie od zlego samopoczucia i moc znow czuc sie tak jak wczesniej i byc soba.Zdecydowalam sie na zabieg w klinice w Holandii ,pod narkoza – bardzo sie balam ,oczekiwanie na ta chwile bylo bardzo stresujace ; poszlo szybko ,minimalne skurcze brzucha po i praktycznie brak krwawienia ,jeszcze tego samego dnia odczulam poprawe ,cieszylam sie ze moge zjesc cokolwiek bez mdlosci i wymiotow az mi polecialy lzy ulgi.

Niestety krotko po tym emocje wziely gore ,zaczelam czuc zal do siebie i pustke , lzy lecialy mi ciurkiem nie moglam nad tym zapanowac,bylo mi cholernie przykro. Uswiadomilam sobie ze to nie byla najlepsza decyzja.

Pomimo przeciwnosci losu i trudnej sytuacji moglam zmienic zdanie ,niestety czasu  sie nie cofnie – trzeba myslec do przodu !♦