Aborcja w Belgii

Wiedziałam zawsze, że gdy tylko wpadnę, zdecyduję się na aborcję, jednak byłam załamana, gdy okazało się, że jestem w ciąży. Na aborcję pojechałam do Belgii, gdybym była tam ubezpieczona kosztowałoby mnie to tylko 4 euro. Obsługa profesjonalna, aż 3 kobiety były obecne podczas zabiegu. Bolało i musiałam odpocząć, ale zabieg powtórzę tyle razy ile nie będę chciała mieć dziecka i się tego nie wstydzę. Życzę wszystkim kobietom wsparcia, które ja otrzymałam od partnera i przyjaciół podczas planowania i wykonania aborcji.