Moja historia

Mój były mąż pracował, i mieszkał za granicą, czekaliśmy aby córka skończyła pierwszą klasę w Polsce, by się przeprowadzić. Na jednym “zjeździe” do Polski odkryłam że ma on kochankę, jeździł do niej regularnie, był umówiony na wakacje by poznać jej córkę, z naszą, pisał jej że ją kocha, że ze mną jest z przyzwyczajenia, załamałam się, przecież przyjeżdżał do domu i wyznawał mi miłość, dzieliliśmy plany, życie, sypialnię. Gdy powiedziałam mu to w twarz że wiem najpierw zaprzeczył, potem się przyznał, i obiecał że skończy, zmieni się.. wyjechał znów do pracy, a ja odkryłam dwie rzeczy, nie skończył, a ja byłam w ciąży, pomimo tego że się zabezpieczaliśmy. Przepłakałam nie jedną noc, biłam się z myślami, jednocześnie szukałam informacji, i znalazłam, zamówiłam zestaw, nadal czekając czy mój mąż coś zrobi.. nie zrobił nic.

Przyjęłam leki mając wyrzuty sumienia, płakałam. Gdy się dokonało, poczułam ogromną ulgę, nadal ją czuję, to było 10 lat temu, nigdy więcej nie zaszłam w ciążę, nie chciałam, i nie chcę mieć więcej dzieci.

Nigdy nie żałowałam tej decyzji.